wtorek, 1 września 2015

cause you make me happy #1

Dobry ~ ! ^^ Dziś postanowiłam zrobić rozdział z  BTS Mam nadzieje że wam się spodoba, A na temat Yaoica 'Because I love you" To pracuję nad nim jeszcze






                                               ~*~


Dziś się wyprowadzamy z rodzicami Kupiliśmy bilety do tokyo.. Nieźle mam zostawić moją przyjaciółkę "Taeyeon" Ugh. 
Spakował się brązowo włosy chłopak jeszcze przez chwilę wgapiając się w walizke Taeyeonnie Dasz sobie radę prawda? Szepnął sam do siebie , Przecież ja mam tylko ją. Nie mam przyjaciół. Tylko jedyna ona.. wziął swoją komórkę włączając ją i wybierając numer do swej przyjaciółki.... Halo? Taeyeonnie ? - Taeyeon nie ma w domu a kto to mówi? Odezwała się kobieta z miłym tonem głosu po czym poznać że to była matka taeyeon. - J-Ja Taetae a gdzie yeonnie poszła? Odparł spokojnie - Aaa! To tyyy Co tam słychać jak zdrówko słonko? , a Yeon poszła do sklepu przyjdzie gdzieś za 4 min Kochanie. - U mnie... westchnął po cichu. Dziś się wyprowadzamy do tokyo. Jeśli przyjdzie Yeonnie to przekaż jej to Dobrzę? Odpowiedział niechcianym smutnawym głosikiem  - Że co?! Do tokyo? A kiedy przyjedziecie do nas słoneczku nie smutaj przekaże jej to jak tylko wejdzie do domu! - Tak do tokyo a kiedy przyjedziemy to ja nie wiem.. Dziękuje proszę pani Z całego serca! Uśmiechnął się lekko słysząc swoją matkę wołając go żeby zszedł na dół - Przepraszam ale muszę już iśc wołają mnie .. odpowiedział licząc na yeonni matki słowa - Dobrzę Tae słonko bezpiecznej i miłej podróży! Odpowiedziała z miłym radosnym głosikiem Brązowo włosy wyłączył telefon wziął spakowaną walizke i zszedł na dół widząc swoich rodziców też z nitaką miną bo w końcu to nie ich wina wyrzucili nas z domu no co poradzić szczęście chociaż że mamy w tokyo mieszkanie. Ruszył z rodzicami na zewnątrz wsadzając walizki do bagażnika  i zaraz po chwili zajmując siedzenie obok okna 


                                              ~*~

Brązowo włosy Wszedł do samolotu zajmując siedzenie tam gdzie było dane  mu na kartce
zaraz zauważając czerwonowłosego z szerokim przyznawając nawet ładnym uśmiechem chłopaka siadając obok niego miał ładne czarne oczy rysy twarzy miał takie że nic dodać nic ująć usta miał pełne i gładkie no i przechodząc do jego włosów o właśnie.. jego włosy.. były naprawde dość ładne. Tylko tak złapać i potrząsać nimi Czekaj czekaj! O czym ja myślę to zwykły chłopak dość umięśniony i ubrany modnie... Nie czekaj! Otknął się trząsając głową uciekając wzrokiem czerwonowłosy chłopak patrzył na niego i on to czuł . Co to za człowiek! Pomyślał sobie odwracając głowę w jego stronę mając zaraz mu powiedzieć "Nie gap się na mnie idioto!" Lecz nie powiedział bo ten mu przerwał - " "Cześć" - Powiedział z jeszcze szerszym uśmiechem czekając na moją odpowiedź
- Cz-Cześć.. Odparł nieśmiało i zdziwiony wpatrując się w skrzydło samolotu przez okno które zaraz miały być zasłonione chmurami. - Jimin Park Jimin jestem Odparł miłym głosikiem przybliżając głowę w jego stronę aby brązowowłosy chłopak spojrzał na niego - Taehyung Kim Taehyung. - Odpowiedział zadziwiony. Park Jeszcze bardziej się do niego głową przybliżył aby w końcu Brązowowłosy spojrzał na niego. "Boże weź tą swoją gęstą głupią czupryne bo jeszcze ktoś pomyśli że jestem gejem" Pomyślał W końcu spoglądając na niego Park się zaśmiał po cichu lecz wesoło przyglądając się Kimowi - A więc jeśli już tak miło się poznaliśmy to weź tą swoją miłą główkę odchyl w inną stronę. Uśmiechnął się sztucznie Chłopak tak naprawdę  Nie jest taki nie miły codziennie. Tylko dzisiaj. No cóż musiał zostawić swoją yeon. Park w końcu odsunął się od chłopca  zamawiając sobię nuggetsy i frytki spoglądając na okne obok kima którą już dawno zasłoniły gęste chmury dziś nie służyła pogoda tak jak należy ale brązowowłosemu chłopaku było wszystko jedno Chłopak siedzący obok widział już przed swoimi oczami jego zamówione frytki i nuggetsy otwarł mały jakby stoliczek który przed siebie widział Położył swoją porcje na małym stoliczku (Wybaczcie nie wiem jak to określić XDD) I Wziął frytkę spoglądając na brązowowłosego chłopca który patrzył na niego niby jako tako obojętnie. Park przybliżył frytkę do kima ust - Chcesz się poczęstować? Spytał wpatrując się gdzie nigdzie a tylko w kima oczy.
Tae się czuł nieswojo - Nie dzięki . Mruknął odwracając wzrok czuł się jak torturowany przez jego gapienie się w jego oczy. No bo ileż tak można no?! Czerwonowłosy dotknął jego dolną wargę frytką - Tae-ah! Widzę że chcesz nie wstydź się!! Chłopak odparł dość głośno tak że każdy to usłyszał. Tae się zawstydził i wziął od niego frytke tylko po to aby te uparte coś dało mu spokój - Dobra! Ale bądź trochę ciszej Co! Mruknął do park'a park tylko się uśmiechnął szepcząc do siebie kiwając głową. Za kogo on się miał nie zna mnie a mi daje frytki zachowuje się jakby mnie znał dość długo. No ale cóż jedzeniowi się nie uprę! Tae wziął od niego kilka frytek z w końcu szczerym małym uśmieszkiem na ustach - Ejejej co mi kradniesz odrazu kilka frytek co? Odparł żartowniczo - No w końcu chciałeś żebym jadł tak czy nie? Odparł Burczywie marszcząc lekko brwi Czym wyglądał bardzo uroczo - Hahah jedz jedz żartuję tylko brązowowłosy jadł tak uroczo że aż się nie chciało oderwać wzroku zjedli frytki i nuggetsy i czekali kiedy wylątuje samolot Kim zasnął Chłopak spojrzał na swój zegarek "18 Godzina.." Szepnął do siebie przymykając powoli powieki

                                               ~*~


 - Zaraz wylątuje samolot proszę nie odpinać pasów i nie chodzić w samolocie! , Rozbrzmiało po całym samolocie dźwięk kobiety pochodzący z samolotu Czerwonowłosy odrazu obudził się spoglądając na chłopaka obok chłopak obudził się trząc rączkami swoje powieki jak małe dziecko ,
Samolot już wylątował poodpinali wszyscy pasy i wychodziły z siedzenia tak było ciasno za dużo ludzi było... jak to zawsze. Jimin westchnął czekając w ciasnym tłumie aż ktoś się poruszy w końcu no ale chociaż mial na co popatrzeć 'Taehyung'a plecy' Taehyung posunął się tyłem  do niego jeszcze bardziej tak aby nie było tak ciasno a na czym to sie skończyło to na tym że brakowało jeszcze trochę a Brązowowłosy by 'Niechcący'  Dotknął jimin'a 'Coś' Jimin Tylko się zaśmiał półgębkiem , Tae odsunął się od niego ruszając w strone wyjścia z samolotu razem ze swoimi rodzicami nie zauważając Chłopaka czerwonowłosego Jimin'a rodzice też byli tóż przy nim

                                             ~*~

Byli już na parkingu Tae gdy zobaczył swojego kolege odrazu krzycząc 'Kook-ah!' padł mu w ramiona Park zauważył to i spojrzał na drugiego nieznanego chłopaka miał dłuższe ciemne włosy trochę zasłaniając mu oczy miał ciemne oczy usta malusie i różowiutkie uśmiech ładny jeansy ciemne i T-Shirt no i adidasy. Nie był ładny Jimin sobie pomyślał zerkając na swoich rodziców wchodzących do taksówki wołając go jimin jeszcze przez chwilę wpatrywał się w Taehyung'a i Tego 'Kolegę'
-"-
Komentujcie ! ^^ nowy rozdział będzie za 2 dni ale nie wiem jeszcze nie obiecuje bo neta może nie będę miała.. no ale postaram sie jak najszybciej dodać nowy rozdział 3majcię się~! ^^

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz